Kategorie Ciąża i poródDzieckoHistorieMamaPoród

Urodziła w czasie wypadku samochodowego. Tuż po nim nikt nie mógł znaleźć maluszka

Kobieta urodziła w czasie wypadku samochodowego. Przez chwilę nie mogła go odnaleźć. Pomogli jej policjanci, którzy przybyli na miejsce. Do tej nadzwyczajnej sytuacji doszło w USA w stanie Georgia.

urodziła dziecko w czasie wypadku samochodowego
youtube.com

„Na pewno zdążymy…”

Kiedy Crystan Graham z Lilburn w stanie Georgia dowiedziała się o tym, że jest w ciąży, była przeszczęśliwa. Jeszcze wtedy nie miała pojęcia, że jej poród będzie miał tak nietypowy, a zarazem i bardzo niebezpieczny przebieg.

Już zaczęła odliczać dni do rozwiązania, a jej torba leżała spakowana w kącie. I stało się! Poczuła pierwsze skurcze. Stwierdziła, że do całkowitego rozwiązania jest jeszcze trochę czasu więc do szpitala może zawieźć ją mama. Karetkę uważała za zbędne wyjście, bo być może w tym czasie ktoś będzie potrzebować jej bardziej.

Urodziła dziecko w czasie wypadku samochodowego

Warunki atmosferyczne, panujące na drodze, były kiepskie. Niestety, doszło do wypadku. Auto, którym jechały kobiety wypadło z drogi i rozbiło się. W tym czasie Crystan urodziła. Przypadkiem w okolicy znalazło się trzech policjantów, którzy patrolowali ten teren. Oczywiście natychmiast ruszyli na pomoc poszkodowanym. Kiedy świeżo upieczona mama w szoku krzyczała do nich, gdzie jest jej dziecko, nie wierzyli własnym uszom. Żaden z nich nie widział, co się stało z maluszkiem tuż po katastrofie. Na początku myśleli, że maluszek wypadł z auta, bo szyby pojazdu były rozbite. Gdy dotarło do nich, że tak się nie stało, rozpoczęli przegląd zniszczonego samochodu.

Wówczas okazało się, że noworodek faktycznie znajduje się w pojeździe. Maluszek wpadł głęboko pod siedzenie. Na szczęście dziecko było przytomne. Funkcjonariusze wezwali karetkę, a poszkodowanym udzielili natychmiastowej pomocy. Wiadomo, że cała trójka trafiła do szpitala, ale na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Maluszek przebywa na OIOMie, lecz jego stan jest stabilny.

Wiem, że sytuacja brzmi naprawdę niewiarygodnie, ale wydarzyła się naprawdę. Jestem zdania, że to cud sprawił, że wszystko skończyło się tak dobrze. Z kolei Crystan będzie miała, co opowiadać swojemu maluchowi…

A jeśli którejś z Was trudno jest uwierzyć, dołączam Wam oryginalny film z tego zdarzenia wyemitowany w stacji CBS46 Atlanta.

*Zdjęcie główne ma charakter poglądowy

Źródła: www.dailymail.co.uk